
„Ona, w której złotych oczach płoną
ognie Dziewiątego Piekła, uwolni swoją magię w postaci wszystko
niszczącej pożogi i tym samym przyniesie światu wybawienie lub
pogrąży go w wiecznej ciemności.”
Elyria ma
osiemnaście lat i w niespodziewany sposób, bez jej woli przejmuje
magiczną moc. Dziewczyna, która znała tylko skromne życie z grupą
aktorów podróżujących po kraju nagle musi stawić czoło Łowcą
Czarownic. Podczas ucieczki poznaje Ardena, z którym łączy ją
dziwna więź. Przez całą książkę nastolatkę targają skrajne
uczucia – raz panicznie się boi, a potem podejmuje naprawdę
odważne decyzje, co było trochę mylące. Arden od dziesięciu laty
jest żonaty, ale nieszczęśliwy w swoim związku. Przy Elyrii
odzywają się dotąd nieznane uczucia, mężczyzna pragnie ją
chronić za wszelką cenę. Również jednym z ciekawszych bohaterów
był Crean, zastępca Najwyższego Łowcy Czarownic. Po wielu latach
polowań, czasami na nic niewinnych ludzi, postanawia powiedzieć
„nie” tym wszystkim szalonym praktykom i pomaga uciec Elyrii.
„Noce, które zdawały się nie
kończyć, jaśniały od płomieni niezliczonych stosów. Śmierć
spotkała zarówno nieszkodliwe zgoła zielarki, uczonych,
uzdrowicieli, jak i druidów oraz magów. Jedynie na magię
Prastarego Ludu Bractwo nie mogło nic poradzić (…). Aż nadto
zdarzeń, których mogliśmy uniknąć. A to jeszcze nie koniec.”

Moja ocena:
4+/6
Autor:
Briggite Melzer
Premiera:
22.08.2012r.
Ilość stron:
320
Wydawca:
Wydawnictwo Świat Książki
Cena: 39,90
zł
Zaciekawiłaś mnie;) Lubię takie klimaty ;)
OdpowiedzUsuńPiękna okładka. Przyciąga wzrok <3
OdpowiedzUsuń