Strony

07 maja 2016

Filmowo: Piąta fala




Nie jesteśmy sami we wszechświecie. Obcy najpierw odebrali nam elektryczność, potem zrzucili powodzie, zarazy i inne klęski żywiołowe. I tak, po czwartej fali ataku kosmicznych najeźdźców z siedmiu miliardów mieszkańców Ziemi została zaledwie przerażona i zdesperowana garstka. Cywilizacja obcych przewyższa naszą tysiąckrotnie, udało im się poznać nasz sposób myślenia, przewidywać każdy krok. Niewiele wskazuje, by ktokolwiek przetrwał nadchodzącą piątą falę. Świat, w którym żyją Cassie, Evan, Ben i Sam, to płonące wymarłe miasta, krajobraz apokaliptyczny, nikt z ocalałych nie ufa nikomu innemu, strach paraliżuje Ziemię. Młodzi bohaterowie, by przetrwać, muszą dowiedzieć się, kim są przybysze, dlaczego chcą zgładzić ludzkość i czy istnieje choćby szansa na przetrwanie. Może im w tym pomóc młody mężczyzna, którego spotyka Cassie. (opis: filmweb.pl)



Na ekranizację „Piątej fali” – jednej z moich ulubionych książek czekałam z niecierpliwością. Kiedy okazało się, że premiera w Polsce ze stycznia została przesunięta na kwietnia, byłam trochę zła. Ale czas zleciał, premiera nadeszła.

W główną rolę wciela się jedna z ostatnio coraz popularniejszych aktorek – Chloe Grace Moretz, która weszła w rolę Cassie bardzo dobrze. Podobnie było z Alexem Roe, który zagrał Evana. Największe wątpliwości miałam co do Nicka Robinsona, który został zatrudniony do odegrania Zombie. Osobiście wyobrażałam go sobie troszeczkę inaczej, ale nie wyszło to źle. Ogólnie do obsady nie mam zastrzeżeń.



W filmie pojawiło się trochę zmian, pododawano nowe sceny, których nie było, powycinano niektóre (czasami miałam wrażenie, że te najważniejsze), ale ogólny zarys został zachowany. Ogromnym minusem  dla mnie w ekranizacji to brak tych emocji, których był ogrom w pierwowzorze i nie można było się od niego oderwać. Tutaj jest ich znikoma ilość – coś tam niby jest, ale nie za dużo (głównie dzięki muzyce). Było także sporo niespójności - bo skąd niby Cassie wiedziała tyle o prawdziwej naturze kosmitów, skoro tego w filmie nikt jej nie wyjaśnił (a w książce tak)? Za plus można uznać pokazanie tych fal, które dzięki efektom specjalnym dostają niezwykłego rozmachu.

Podsumowując, na ekranizacji się zawiodłam. Miałam nadzieję na film pełen emocji, a tego nie dostałam. Ekranizacji nie oglądało się źle, było to nawet przyjemne, ale zabrakło mi tego co zaserwował nam Rick Yancey. 

Zwiastun:
 


Reżyseria: J. Blakeson
Scenariusz: Susannah Grant, Akiva Goldsman, Jeff Pinkner
Gatunek: Przygodowy, Thriller, Sci-Fi
Producent: USA
Premiera: 15 kwietnia 2016 (Polska)/14 stycznia 2016 (świat)
Czas trwania: 1h 52 min
Tytuł oryginalny: The 5th Wave

Obsada:
Chloe Grace Moretz – Cassie Sullivan
Nick Robinson – Ben „Zombie” Parish
Alex Roe – Evan Walker
Maika Monroe – Ringer
Liev Schreiber – Płukownik Vosch
Zackary Arthur – Sam Sullivan
Tony Revolori – Dumbo
Talitha Bateman - Teacup
Maria Bello – Sierżant Reznik
Ron Livingston – Oliver Sullivan
Maggie Siff – Lisa Sullivan

Film na podstawie książki „Piąta fala” Ricka Yancey’a.
 

1 komentarz:

  1. Książki nienawidzę, film bardzo lubię. Dziękuję, pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku/Czytelniczko!
Cieszę się, że dotarliście aż tutaj i mam nadzieję, że Wam się podoba :D A skoro już tu zajrzałeś/aś zostaw proszę po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło przeczytać każdy i postaram się odpowiedzieć na wszystkie. Będą one także świetną zachętą do dalszej pracy :D. A jeśli masz jakieś pytanie - nie bój się go zadać ;)
Grace Holloway