Strony

07 sierpnia 2015

Kiersten White - Paranormalność

Co to jest paranormalność?
Evie się nad tym nie zastanawia, choć pracuje dla Międzynarodowej Agencji Nadzoru nad Istotami Paranormalnymi. I uważa siebie za zupełnie normalną, chociaż żyje wśród paranormali, których kontroluje i wśród których czuje się znakomicie (choć elfy bywają niebezpieczne, wampiry wkurzające, a gremliny tępe).
Nagle w zupełnie normalnym świecie Evie pojawia się zupełnie niesamowity chłopak – i wywraca go do góry nogami. Wszystko, w co Evie wierzyła, może okazać się kłamstwem. A niebezpieczeństwo, jakie zawiśnie nad paranormalami, może zagrozić jej samej – i jej uczuciu do tajemniczego Lenda…
No to tyle jeśli chodzi o normalność…


Paranormalność” przeczytałam już parę lat temu, ale żeby sięgnąć po drugi tom chciałam ją sobie odświeżyć. I co zadziwiające, książka podobała mi się w takim samym stopniu.

Główna bohaterka Evie jest niezwykłą dziewczyną, która potrafi swoim wzrokiem przeniknąć wszystko (no prawie :D). Uwielbia róż, swój paralizator (oczywiście różowy) oraz serial Easton Heights. Marzy o normalnym życiu nastolatki, chodzeniu do liceum i szafce szkolnej, randkach i całowaniu, co nie jest do końca możliwe, gdyż pracuje dla Międzynarodowej Agencji Nadzoru nad Istotami Paranormalnymi. Evie posiada również niezwykły humor, nie została także wykreowana na jakąś wielką superbohaterkę za co naprawdę ją polubiłam. Lend to chłopak, który zupełnym przypadkiem znajduje się w MANIP. Jego też z łatwością idzie obdarzyć sympatią, ponieważ został wykreowany podobnie jak Evie, pełen humoru, zdolności wpakowywania się w kłopoty. Normalny chłopak, posiadający niezwykłe zdolności, ale nie wykorzystujący tego w żaden zły sposób (no czasami). I jest także Lish, syrena, najlepsza przyjaciółka Evie, która często używa słowa „bip”, ponieważ komputer nie tłumaczy jej przekleństw (przez co niektóre zdania wyglądają komicznie).

Podobało mi się sposób w jaki Kiersten White wykreowała paranormalne stworzenia. Wampiry, wilkołaki, elfy, syreny, a także inne stworzenia zostały przedstawione troszeczkę inaczej niż dotychczas. Książka może nie jest wysokich lotów, ale potrafi zapewnić rozrywkę na te kilka godzin. Niezwykły humor, który pojawia się już od pierwszych stron, zmuszał mnie do wielokrotnego uśmiechu. Prosta fabuła lecz z ciekawymi wątkami jest interesująca. Pojawia się wiele pytań podczas czytania, na które autorka stara się jak najszybciej odpowiedzieć i te odpowiedzi ciężko jest przewidzieć. Książka napisana lekkim stylem i prostym językiem przez co przyjemnie się ją czyta, a także szybko.

Jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy Evie i Lenda, czy „Normalne marzenia” nadal będą zawierały tyle humoru co pierwszy tom. „Paranormalność” to dobra lektura na wakacje – niezobowiązująca, lekka i przyjemna.

Moja ocena: 5/6

Tytuł: Paranormalność
Tytuł oryginalny: Paranormalcy
Seria: Paranormalność/Paranormalcy #1
Autor: Kiersten White
Premiera: 17.05.2011r.
Ilość stron: 308
Wydawca: Wydawnictwo Amber
Cena: 34,80

Paranormalność | Normalne marzenia | Endlessly

Recenzja bierze udział w wyzwaniach: Czytam fantastykę.

6 komentarzy:

  1. Mam nawet na półce tę serię, ale jakoś nie miałam śmiałości..., widzę, że to błąd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z "Paranormalnością" z pewnością tak :D

      Usuń
  2. Czytałam ją sto lat temu i nawet już nie pamiętam do końca czy mi się podobała ;) Ale tragedii z pewnością nie było!

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie ostatnio szukałam czegoś lekkiego na te upały. Może Paranormalność by mi podpasowała;)
    pokolenie-zaczytanych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech te upały ;/ Momentami naprawdę ciężko się czyta i dlatego najlepiej jest sięgnąć po coś takiego jak "Paranormalność" - nie trzeba się męczyć ;D

      Usuń

Drogi Czytelniku/Czytelniczko!
Cieszę się, że dotarliście aż tutaj i mam nadzieję, że Wam się podoba :D A skoro już tu zajrzałeś/aś zostaw proszę po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło przeczytać każdy i postaram się odpowiedzieć na wszystkie. Będą one także świetną zachętą do dalszej pracy :D. A jeśli masz jakieś pytanie - nie bój się go zadać ;)
Grace Holloway